O swoim podejściu do klienta
Zanim przystąpię do współpracy z klientem, przeprowadzam z nim konsultację, w czasie której poznaję bliżej jego życie, czyli sposób, w jaki żyje: jakie ma problemy z sobą, kryteria w życiu, dążenia i pragnienia, co mu ewentualnie w realizacji tego przeszkadza, jakie ma lęki, obawy, opory, czyli wzorce psychiczne nie pozwalające mu realizować swoich planów i do czego tak naprawdę go to doprowadzało. Potrzebuję również rozpoznać jego predyspozycje dane mu przez naturę. By bliżej poznać klienta staram się poznać sposób, w jaki on sam siebie postrzega, czyli w co wierzy, co deklaruje i na ile to realizuje. Dążę również do tego by poznać, jaką ma ogólnie samoocenę, na ile wierzy w realność stawianych przez siebie celów i na ile jest w nie zaangażowany. Decydująca się osoba na współpracę ze mną powinna być otwarta na rozmowę o sobie i gotowa odpowiedzieć na każde pytanie, które zadam dotyczące każdej dziedziny życia. Następnie prowadzę klienta tak, by sam poznał i zrozumiał siebie, nauczył się poruszać po swojej świadomości i umiejętnie z nią pracował, czyli odkrył swoją prawdziwą naturę, zweryfikował swój dotychczasowy obraz siebie oraz swoje kryteria i odnalazł w sobie to, co tak naprawdę jest dla niego najlepsze. Prowadzę więc sesję na podstawie wiedzy o kliencie, zdobytej w wyżej opisany sposób.
Współpraca ze mną jest czymś indywidualnym dla każdego klienta. Każdy klient to inna historia, inne przeżycia, doświadczenia, inne pragnienia i potrzeby. Mam więc indywidualne podejście do każdej osoby, staram się ją zrozumieć i zaobserwować, co na danym poziomie jest jej potrzebne. Prowadzę sesje tak, aby taka osoba zaczęła realizować swoje cele, o ile są one oczywiście zgodne z jej bosko-doskonałą naturą.
W tym celu, wspólnie z klientem opracowujemy pozytywne programy do samodzielnej, systematycznej pracy. Programy te są tak opracowane by były przeciwstawne do negatywnych wzorców i zgodny z predyspozycjami i kryteriami klienta. Układane są one w formie afirmacji, nad którymi każda osoba zobowiązuje się samodzielnie i systematycznie pracować. Nie istotna jest forma, technikami mogą być: medytacja, wizualizacja, powtarzanie na głos czy pisanie, istotna jest koncentracja na danym temacie i co równie ważne, staranie się treść afirmacji wdrażać w swoje życie codzienne, czyli cokolwiek robimy, myślimy o sobie w pozytywny sposób, zgodny z opracowanym cyklem.
W czasie każdego następnego spotkania coraz bardziej zagłębiamy się w pierwotne przyczyny, co za tym idzie afirmacje są coraz bardziej sprecyzowane i bliższe źródła pierwotnej przyczyny jak również zamierzonego przez siebie celu.
Z wszystkich afirmacji, jakie zostają stworzone w czasie spotkań, klient tworzy "dekret afirmacyjny", układając je i łącząc tematycznie. Po trzech, czterech wizytach każdy ma ułożony swój osobisty dekret afirmacyjny, w którym zawarte są wszystkie jego ważne cele i cechy osobowości. To, co we współpracy ze mną przynosi najlepsze efekty, to indywidualna terapia poprzedzona samodzielną. systematyczną praktyką.
Pierwsze spotkanie to sama konsultacja. To pierwsze spotkanie jest po to, bym dobrze poznał daną osobę, zapoznał ją z możliwościami i warunkami dalszej współpracy, oraz by wspólnie poszukać sposobów i kierunków takich, by dana osoba realizowała postawione przez siebie cele i samodzielnie kontynuowała pracę nad sobą. Każde następne spotkanie to już krótsze konsultacje wraz z sesją medytacyjną opartą na niżej opisanej procedurze.
O swoich praktykach
W swoim życiu spotkałem się z różnymi technikami pracy z umysłem oraz naukami i praktykami duchowymi wschodu i zachodu. Dzięki temu nauczyłem się różnych technik: medytacji, pracy z psychiką i energią człowieka oraz uwalniania od psychicznych napięć. Stosując owe nauki koncentrowałem się na poznaniu ich szkieletu, podstaw tych praktyk. Postanowiłem zrozumieć, na podstawie jakich mechanizmów naszej psychiki one powstały. To pomogło mi znaleźć wspólne ich aspekty świadczące o możliwościach ludzkiego umysłu. Takie studiowanie różnych praktyk, pozwoliło mi więc poznać i zrozumieć ludzką świadomość, jej zdolności i możliwości. Z praktyk, które poznałem wykorzystuję wiele aspektów łącząc je i wykorzystując w swojej obecnej współpracy z klientami.
Obecnie stosuję opracowaną przez siebie metodę na podstawie zdobytych doświadczeń stosowanych praktyk oraz własnych odkryć. Moja współpraca z ludźmi polega głównie na łączeniu praktyk: Huny, Jogi i Buddyzmu wraz ze współczesnymi technikami terapeutycznymi i doskonalenia osobowości.
Z Huny
wykorzystuję naukę o trzech jaźniach, wizualizację i przekonanie, że cel, który się sobie postawi jest do osiągnięcia, pod warunkiem zachowania zdrowych intencji do siebie i innych. W modlitwie odwołuję się do nadświadomości, w której każdy przechowuje doskonały obraz siebie: swojego doskonałego ciała, stanu emocjonalnego, wyobrażeniowego oraz informacje o najlepszych zdolnościach i predyspozycjach, które ma każdy z nas. Dzięki takiemu kontaktowi pomagam klientowi stworzyć w wyobraźni doskonały obraz siebie, po czym ma on za zadanie utrzymać go w swojej wizualizacji.
Z Jogi
wykorzystuję głównie naukę o oddechu i pracę z energią człowieka. Uczę klienta obserwować różnicę energetyczną między jego aktualnym stanem a doskonałym obrazem siebie. Poprzez odpowiednie oddechy klient dostraja się do owej energii i urzeczywistnia ją w swoim ciele.
W czasie takiego dostrajania się energetycznego do nadświadomego obrazu siebie, pracy z energią i z głębokim, świadomym oddychaniem uzewnętrzniają się wszelkie dawne urazy, porażki, napięcia energetyczne i tłumione negatywne emocje, czyli wszystko to, co nie pozwala nam na przejawianie na planie fizycznym naszego doskonałego obrazu siebie, o którym informacje przechowuje nasza nadświadomość.
Tutaj niezbędne okazują się
nauki buddyjskie
, z których pochodzi nauka prawa karmy - prawa przyczyny i skutku, nauka o reinkarnacji i wyzwoleniu z cierpienia poprzez wyzbycie się emocji. Okazuje się, że każdy problem, negatywne doświadczenie czy nawet dolegliwość fizyczna mają swoją przyczynę w błędnym myśleniu czy postępowaniu w przeszłości. Negatywne przekonania pozostają w nas do póki ich nie zmienimy, a nie zmienimy do póki nie przypomnimy sobie kiedy i dlaczego je podjęliśmy. W takiej sytuacji sugeruję klientowi powrót pamięcią z obecną świadomością do pierwotnej przyczyny danej emocji lub negatywnego odczucia po to, by przyjrzeć się podjętym wówczas decyzjom, ich motywom i ich konsekwencjom oraz zmienić owe decyzje na pozytywne i korzystnie działające w obecnym życiu. Taki powrót pamięcią pozwala zintegrować negatywne i ograniczające wzorce myślowe, dzięki czemu ułatwia przejaw pozytywnej wizualizacji, do jakiej osoba dostrajała się na początku takiej sesji.
Oczywiście ja nie gwarantuję takiego sukcesu za pierwszym razem. Taka współpraca z klientem wymaga zgody, chęci i pełnego zaangażowania z jego strony oraz wspierania jej samodzielną pracą nad sobą, chodzi głównie o skoncentrowanie swojej uwagi poprzez medytacje i afirmacje na zalecanym przeze mnie temacie.
Współpraca taka jest tym bardziej owocna im bardziej zaangażowana w nią jest osoba ze mną współpracująca. Ważne jest więc aby dany klient jak najwięcej od siebie oczekiwał, nie zakłamywał się, był gotowy do współpracy i do zaangażowania w siebie czasu i energii. W czasie sesji ze mną zdaża się, że konfrontacje klienta ze stłumionymi w sobie emocjami mogą być dla niego nieprzyjemne i nie chce on kontynuować współpracy, chodzi głównie o to by przestać złorzeczyć i podtrzymywać żale a nauczyć się wybaczać, odpuszczać i akceptować. W takiej sytuacji dana osoba powinna podjąć wyzwanie typu:
"Akceptuję swój stan, nie będę się dłużej oszukiwać, chcę to zmienić i zrobię to". Zdarza się również, że klient nie chce się zaangażować w intensywne oddechy, które również mogą wywoływać chwilowe, negatywne odczucia. Ale cóż, współpraca ta wymaga pewnych poświęceń, jednak daje swoje rezultaty w postaci nawet uzdrowień "nieuleczalnych" dolegliwości.
Skutki uboczne ;)
Klient przychodzący do mnie na sesje doświadcza prawdy o sobie, czyli wszystko to, co nosi w sobie stłumione uzewnętrznia i zaczyna odczuwać. To jest niezbędne w procesie oczyszczania. Zdarza się, że samoocena pewnej osoby może być zbudowana na sztucznym wizerunku, czyli urojonych wartościach. Taka osoba ma wysokie mniemanie o sobie, mimo że nosi w sobie mnóstwo stłumionych wzorców niskiej samooceny. Oczywiście, z wyjątkiem urojonego dowartościowywania się, takim wizerunkiem nie da się osiągnąć żadnego większego sukcesu na ścieżce rozwoju duchowego. Zdarza się więc, że osoba przychodząca na spotkanie nie jest w stanie zaakceptować prawdy na swój temat, którą uświadamia sobie w czasie konfrontacji ze swoimi wzorcami zachowań. W związku z czym może ona nie podejąć dalszej współpracy. Jest to jedyna znana mi sytuacja, w której ktoś może krytykować moją pomoc, gdyż uzewnętrznione zostały u tej osoby stłumione wzorce, wobec których nie zostało podjęte wyzwanie dalszej pracy. W ten sposób zburzony został sztuczny wizerunek, którym taka osoba nie potrafi się już dowartościowywać, a brak intencji dalszej pracy z uzewnętrznionymi wzorcami sprawia, że zostaje ona pozostawiona ze świadomością swoich urojeń.
Pracy z oddechem, energią i powrotem do pierwotnych przyczyn obecnych problemów nauczyłem się głównie praktykując Rebirthing oraz Regresing.
Efektem owej kilkuletniej praktyki terapeutycznej jest moja książka:
"DZIECI REGRESJI -Uzdrawianie dzieciństwa"
By bardziej zobrazować mój sposób myślenia i postępowania oraz pracę z ludźmi proponuję zapoznanie się ze
zjawiskiem regresji, oraz przeczytanie innych
moich artykułów.
Do współpracy ze mną zapraszam wszystkie osoby, które wiedzą czego chcą, są gotowe na konfrontacje z samym sobą oraz do zaangażowania się w swój proces samouzdrawiania i samodoskonalenia. Korzystając z własnej wiedzy i umiejętności pomogę w odkryciu i uzewnętrznieniu Waszych naturalnych talentów i predyspozycji oraz w uwalnianiu oporów (destrukcyjnych wzorców psychicznych) przed ich przejawianiem.
Osoby zainteresowanie współpracą ze mną proszę o kontakt telefoniczny.